Pompy ciepła stają się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem w polskich domach. Ich instalacja na zewnątrz budynku rodzi jednak pytania, szczególnie o to, jak reagują na zmienne warunki pogodowe. Jednym z najczęstszych pytań jest, czy pompa ciepła może działać prawidłowo, gdy pada na nią deszcz. W artykule przyjrzymy się tej kwestii i omówimy sposoby na zabezpieczenie pompy ciepła przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
Gdzie powinna stać pompa ciepła?
Optymalna lokalizacja pompy ciepła ma ogromny wpływ na jej efektywność i żywotność. Pompa powinna być zamontowana w miejscu, które umożliwia swobodny przepływ powietrza. Najlepiej, jeśli jest oddalona od ścian, ogrodzeń czy roślinności, aby uniknąć zakłóceń w cyrkulacji powietrza. Blokowanie przepływu powietrza może obniżyć wydajność urządzenia, a także zwiększyć zużycie energii.
Pompa ciepła zewnętrzna powinna być ustawiona na solidnym fundamencie, który zapobiega jej zalaniu w razie opadów deszczu lub śniegu. Idealnym rozwiązaniem jest podwyższenie urządzenia na specjalnych podporach, aby woda z opadów mogła swobodnie odpływać. W ten sposób unika się ryzyka zbierania się wody wokół jednostki i ewentualnych uszkodzeń.
Dobrze jest również unikać miejsc narażonych na bezpośrednie działanie silnych wiatrów. Wiatr może nie tylko wpłynąć na pracę pompy, ale także wdmuchiwać do urządzenia liście, śnieg lub inne zanieczyszczenia, co może prowadzić do awarii. Odpowiednie miejsce instalacji powinno zapewniać również łatwy dostęp serwisowy, co ułatwi konserwację urządzenia.
Czy deszcz może zakłócić pracę pompy ciepła?
Pompy ciepła są zaprojektowane tak, aby wytrzymywać różne warunki atmosferyczne, w tym deszcz. Zewnętrzne jednostki tych urządzeń posiadają solidne obudowy, które chronią komponenty wewnętrzne przed wodą. Deszcz sam w sobie nie stanowi zagrożenia dla prawidłowego funkcjonowania pompy ciepła, ponieważ urządzenia te są testowane pod kątem działania w trudnych warunkach, takich jak opady deszczu, śniegu, a nawet grad.
Zadaniem pompy ciepła jest pobieranie energii cieplnej z powietrza, co odbywa się niezależnie od pogody. Deszcz nie wpływa negatywnie na ten proces. Właściwie działająca pompa ciepła będzie pracować normalnie, nawet podczas intensywnych opadów, o ile nie dojdzie do sytuacji ekstremalnych, takich jak podtopienie.
Pompa ciepła nie jest jednak całkowicie odporna na zalania. Jeżeli obszar, w którym znajduje się jednostka zewnętrzna, jest podatny na zbieranie się wody lub podtopienia, istnieje ryzyko, że woda dostanie się do wnętrza urządzenia, co może spowodować uszkodzenie elektroniki. W takim przypadku konieczne może być czasowe wyłączenie urządzenia i zabezpieczenie go przed dalszym zalaniem.
Co zrobić, gdy zbliża się ulewa?
W przypadku prognozowanej ulewy ważne jest, aby odpowiednio zabezpieczyć pompę ciepła. Choć urządzenia te są zaprojektowane do pracy w różnych warunkach pogodowych, intensywne opady mogą wymagać dodatkowej ostrożności. Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy jednostka zewnętrzna znajduje się w miejscu, gdzie woda deszczowa może swobodnie odpływać.

Jeśli spodziewasz się silnych opadów, upewnij się, że odpływy wokół pompy ciepła nie są zatkane. Blokady mogą prowadzić do zbierania się wody, co z kolei zwiększa ryzyko podtopienia. Jeżeli pompa znajduje się w miejscu szczególnie narażonym na zalanie, warto pomyśleć o dodatkowym podwyższeniu urządzenia lub zamontowaniu specjalnych osłon, które będą chronić przed wodą spływającą z pobliskich powierzchni.
Jeśli ulewne deszcze mogą spowodować podtopienie, warto rozważyć wyłączenie pompy ciepła przed intensywnymi opadami. Wyłączenie urządzenia na sterowniku pozwala na zakończenie pracy sprężarki i innych komponentów, co minimalizuje ryzyko uszkodzeń. Po zakończeniu ulewy warto sprawdzić, czy woda nie zebrała się wokół urządzenia i czy nie doszło do jakichkolwiek uszkodzeń.
Jak chronić pompę ciepła przed marznącym deszczem?
Marznący deszcz może stanowić większe zagrożenie dla pompy ciepła niż zwykłe opady, ponieważ tworząca się warstwa lodu może wpłynąć na pracę urządzenia. Głównym problemem jest zamarzanie wody na wymienniku ciepła, co może prowadzić do spadku wydajności pompy, a nawet do uszkodzeń mechanicznych.
Aby chronić pompę ciepła przed marznącym deszczem, warto zainstalować nad nią zadaszenie lub osłonę. Tego typu osłony nie mogą jednak ograniczać przepływu powietrza, ponieważ jest on kluczowy dla prawidłowego działania urządzenia. Zadaszenie chroni pompę przed gromadzeniem się lodu na wymienniku, ale powinno być zamontowane w odpowiedniej odległości, aby nie wpływało na obieg powietrza.
Kolejnym krokiem jest regularne sprawdzanie, czy wokół jednostki zewnętrznej nie gromadzi się lód, zwłaszcza przy silnych opadach marznącego deszczu. Warto również sprawdzić, czy system odszraniania w pompie ciepła działa poprawnie. Większość pomp ciepła jest wyposażona w automatyczny system, który usuwa lód z wymiennika ciepła, ale jego sprawność może zależeć od intensywności opadów i warunków atmosferycznych.
W przypadku wyjątkowo trudnych warunków, można rozważyć tymczasowe wyłączenie pompy ciepła, aby zapobiec jej uszkodzeniu. Po ustąpieniu marznącego deszczu warto sprawdzić urządzenie pod kątem zalegającego lodu i ewentualnych uszkodzeń, zanim ponownie uruchomisz system.
